Subskrybuj:
Posty (Atom)
Pierwsze koty... przez płoty - Przypadki Bartka Przypadka, cz. 8
Rozmowa zakończyła się jeszcze przed południem. Bartek nie czuł się oszukany, okłamany... W sumie sam nie wiedział, co ma myśleć o zaistniał...
-
Tajemniczy mężczyzna spojrzał w lewo, następnie skierował swoją głowę w prawo. Bartek mógł teraz przyjrzeć się mu bardzo dokładnie. Gość ubr...
-
Deszcz bardzo mocno padał, wiatr poprzewracał nawet kosze na śmieci. Raz po raz niebo przecinały błyskawice, a grzmoty długo dźwięczały w us...